niedziela, 16 czerwca 2013

Carlos Ruiz Zafón - "Marina"


Powiedzieć, że nazwisko Zafóna obiło mi się o uszy, byłoby niedopowiedzeniem. Nie jestem w stanie zliczyć, ile razy słyszałam o tym autorze, a przez dość długi czas okładka „Cienia wiatru” spoglądała na mnie z wystawy chyba każdej księgarni w mieście. Mimo wszystko, z Zafónem było mi raczej nie po drodze - aż do teraz, kiedy w moje ręce przypadkiem trafiła  jego nieco mniej znana książka, „Marina”. Naprawdę, jak mogłam tyle zwlekać?
„W gruncie rzeczy, Óscarze, jesteśmy bardzo do siebie podobni. Zakochani bez pamięci i skazani na samotność...”
Koniec lat siedemdziesiątych XX wieku, Barcelona. W otoczonym secesyjnymi pałacykami internacie mieszka Óscar Drai, zafascynowany atmosferą miasta chłopak. Jego zwyczajne życie staje na głowie, gdy pewnego dnia Óscar przechodzi przez próg na pozór opuszczonego domu, który z pewnością czasy świetności ma już za sobą. To wydarzenie stawia na drodze chłopaka Marinę i jej ojca, a wkrótce potem także spowitą sekretami damę z czerni. Tak też Óscar zostaje wplątany w sieć zagadek, rozwikłaniem których można przypłacić życiem.

Pierwszą rzeczą, która przychodzi mi na myśl, gdy myślę o tej książce, jest jej klimat. Choć w Barcelonie byłam tylko raz, na dodatek tak dawno, że tę wyprawę pamiętam głównie ze zdjęć, Zafónowi udało się uchwycić część tej atmosfery i zamknąć ją na kartach swojej powieści. Czytając „Marinę” miałam wrażenie, jakbym przeniosła się do Hiszpanii i wraz z głównymi bohaterami przemierzała uliczki tego niezwykłego miejsca. Gdyby ktoś teraz zaproponował mi wyjazd do Barcelony, nie wahałabym się ani chwili, ponieważ z niemałą przyjemnością odwiedziłabym to miasto po raz drugi.

Początek „Mariny” jest dość zwyczajny, w zasadzie niczym niewyróżniający się spośród innych pozycji o podobnej tematyce. Z każdym kolejnym rozdziałem sytuacja zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni i coraz trudniej oderwać się od lektury. Gdyby nie stojące mi na drodze podręczniki do historii i włoskiego, nie rozstawałabym się z tą książką do czasu przeczytania ostatniego zdania.

Przed Óscarem i Mariną stoi nie lada wyzwanie, którym jest rozwikłanie tajemnicy sprzed lat. Czytelnik ma szansę rozwiązywać łamigłówkę wraz z nimi, by ostatecznie dojść do mrożącej krew w żyłach prawdy. Niektórych rzeczy można domyślić się bez większego problemu, inne jednak pozostają znakami zapytania aż do samego końca. W trakcie lektury nie raz i nie dwa poczułam dreszcz niepokoju, zwłaszcza, że czytałam tę książkę głównie wieczorem - uwierzcie, czasem zaśnięcie może stanowić większy problem, niż mogłoby się wydawać. Ale „Marina” to też historia o przyjaźni, oddaniu i pierwszej miłości. O poświęceniu i o tym, że przede wszystkim trzeba mieć nadzieję. I o tym, że czasem pożegnania mogą być czymś najtrudniejszym na świecie.

Moje pierwsze spotkanie z Zafónem uznaję za udane, i mam nadzieję, że nie było ono ostatnim. Żałuję, że tak długo zwlekałam z poznaniem jego twórczości i wiem, że mam jeszcze dużo do nadrobienia - są to jednak zaległości, których uzupełnianie sprawi mi niemałą przyjemność, jestem tego pewna.

Wyzwanie: Czytam fantastykę

28 komentarzy:

  1. Próbowałam czytać ,,Grę anioła'' tego autora, ale z mizernym skutkiem, więc się zraziłam, ale powyższa książka zafascynowała mnie swoją okładką, więc może dam jej jednak szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może "Marina" przypadnie Ci do gustu - ja jestem oczarowana. :)

      Usuń
  2. Świetnie wspominam "Marinę" ale ja jestem fanką autora. Może słabiej wspominam najnowszą jego książkę, ale wcześniejsze - poezja...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio słyszałam o tej książce. Z pewnością po nią sięgnę. Muszę w końcu przeczytać którąkolwiek z książek tego autora.

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też omijam Zafona szerokim łukiem, ale głównie dlatego, że chcę przeczytać w oryginale ^^ Chyba muszę się z tym pospieszyć, bo bardzo chętnie wróciłabym do Barcelony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał, podziwiam i trzymam kciuki, żeby udało się to jak najszybciej. :)

      Usuń
  5. Uwielbiam tę książkę, moim zdaniem najlepsza tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka stoi na półce i czeka na swoją kolej. Chyba niebawem się za nią zabiorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam "Marinę" jak i inne książki Zafóna. W każdej z nich jest ten magiczny klimat do którego chce się wracac:)
    Rownież na swoim blogu pisałam o powieści "Cień wiatru" tego autora:)

    ksiazkowamaniaczka.blog.spot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam ją dawno temu i pamiętam, że mnie zszokowała - wiele razy miałam ciarki na plecach.
    Chcę przeczytać inne książki tego autora, a i do tej postaram się kiedyś wrócić, bo niestety ulotniła się z mojej pamięci.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie spotkałam się z tym autorem, lecz z chęcią teraz to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zafon jest fantastyczny, a "Marina" to już w ogóle... Uwielbiam ;)
    Co do Barcelony - zgadzam się w 100%, książka jest tak klimatyczna, że zapragnęłam tam wrócić i nawet znalazłam oferty przemierzenia Barcelony śladami Zafona ;D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wycieczka jego śladami musi być czymś ciekawym przeżyciem, fajnie byłoby kiedyś się na takową wybrać. :)

      Usuń
  11. Uwielbiam Zafona. Przeczytałam prawie wszystkie jego książki (z wyjątkiem "Więźnia nieba"). "Marina" niesamowicie mnie wzruszyła. Cudowna historia.

    ps recenzja dodana do wyzwania
    pozdrawiam
    Miłośniczka Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ja też niedługo będę miała okazję zapoznać się z większością książek Zafóna. :) O tak, "Marina" jest naprawdę świetna.

      Dziękuję! :)

      Usuń
  12. Miałam tak samo. Od dawna chciałam przeczytać "Cień wiatru", ale tak jakoś mnie schodziło. Będąc w bibliotece, znalazłam jego mniej znaną książkę, a konkretniej powieść dzięki której zadebiutował. Była to "Książe Mgły". Zakochałam się w jego stylu i pomysłach, a na dodatek to, że pisze o mojej ukochanej BARCELONIE. "Mariny" jeszcze nie miałam okazji przeczytać, ale mam w planach zapoznać się z całą jego twórczością, więc myśle, że niedługo to nastąpi :)

    Pozdrawiam,
    Gosiek

    OdpowiedzUsuń
  13. Marina to jedna z moich najukochańszych książek, nawet bardziej podoba mi się niż Cień wiatru. :) To właśnie ten klimat, bohaterowie, język Zafona i zakończenie które wcisnęło mnie w fotel sprawiły, że mogłabym czytać tę powieść wiele razy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tego autora, niesamowicie orginalne pióro :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Po tym, jak dość mocno zawiodłam się na ,,Cieniu wiatru'', ,,Marina'' przywróciła Zafóna do moich łask :) Sama też dość długo zwlekałam z zapoznaniem się z jego twórczością, ale jak przeczytałam jedną książkę tego pisarza, to od razu kupiłam trzy następne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, czuję, że mnie czeka to samo. :)

      Usuń
  16. Chciałabym kiedyś przeczytać coś Zafóna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie też zauroczył ten klimat. To moja ulubiona książka tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No widzisz, to dobrze, że zaczęłaś od "Mariny" - ja przeczytałam najpierw "Cień wiatru" i potem każdą kolejną powieść porównywałam do niego. Niestety, żadna z nich nie przypadła mi do gustu w takim stopniu, co "Cień...".

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam wiele książek Zafona i wszystkie uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za tym autorem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię Zafona :) Najbardziej podobał mi się "Cień wiatru", ale te krótsze powieści (pisane dla młodzieży) też są zawsze ciekawe, zaskakujące i zajmujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz rację. Klimat. Ten niezwykły klimat to chyba najważniejszy element, który czyni książki Zafona takimi dobrymi. Bardzo, bardzo go lubię, a "Marinę" w szczególności. Mam jednak zastrzeżenia do tych najwcześniejszych jego książek- nie polecam na przykład "Pałacu północy". Bardzo się rozczarowałam :(. Ale te nowsze... to jest TO! Zachęcam do kontynuowania przygody z Zafonem :)

    OdpowiedzUsuń

Zanim napiszesz komentarz, zapoznaj się z całym postem.
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, w miarę możliwości staram się na nie odpowiadać. Zachęcam do dyskusji! :)

Etykiety

Agatha Christie (1) Aisling Juanjuan Shen (1) Akademia Mitu (1) Akademia Wampirów (2) Akcent (1) Akurat (1) Albatros (2) Alexander Gordon Smith (1) Ally Condie (1) Alyson Noel (2) Amanda Hocking (1) Amazonka (1) Amber (12) Amie Kaufman (1) Amy Kathleen Ryan (1) Amy Meredith (1) Andy Weir (1) anime (1) Anja Snellman (1) Anne Bishop (1) Anne Cassidy (2) antyutopia (8) ArsMachina (2) Asia Bibi (1) Audeo (1) Bellona (1) Beth Revis (3) biografia (1) Bree Despain (3) Brodi Ashton (1) Bukowy Las (10) Bullet Books (1) C. R. Zafón (1) C. S. Lewis (1) C. W. Gortner (2) Carol Rifka Brunt (1) Carrie Ryan (1) Cassandra Clare (4) Celine Kiernan (3) Charlaine Harris (2) Charlee Fam (1) Charlotte Bronte (1) Chemiczne Światy (1) Christina Baker Kline (1) Claire North (1) Colleen Hoover (1) Colleen Houck (2) Cora Carmack (1) Córki Księżyca (1) Czarna owca (3) Czwarta strona (1) czytnik (1) Danielle L Jensen (1) Dary Anioła (2) Denise Kiernan (1) Diabelskie Maszyny (2) Diane Chamberlain (2) Dobrani (1) Dolnośląskie (14) Dorota Katende (1) Dreams (2) dystopia (1) Dziewczyny nie płaczą (1) e-book (1) E. Lockhart (1) Egmont (5) egzemplarz recenzencki (70) ekranizacja (2) Elizabeth Chandler (1) Elizabeth Gaskell (2) Emily Giffin (1) Emmy Laybourne (1) Erica Spindler (1) erotyczna (2) Esprit (4) Eve Silver (1) Fabryka słów (7) fantastyka (37) Federico Moccia (1) Feeria (2) film (3) Foka (1) Galeria Książki (5) Gra (1) GWF (4) GWP (1) Hakan Nesser (1) Hanna Cygler (1) Herkules Poirot (1) historyczne (3) horror (2) Initium (1) inne (22) Isabell Pfeiffer (1) J. K. Rowling (1) Jaguar (18) Jakub Ćwiek (1) Jana Frey (1) Janet Evanovich (3) Jennifer Clement (1) Jennifer E. Smith (1) Jennifer Estep (1) Jennifer Niven (1) Jenny Downham (1) Jessica Brody (1) Jo Nesbø (1) Joanna M. Chmielewska (2) Jodi Picoult (5) Joelle Charbonneau (1) John Green (1) John Lennon (1) John Marsden (4) Josephine Angelini (1) Julie Cross (1) Julie Kagawa (1) Jutro (4) Karol Lewandowski (1) Karolina Wilczyńska (1) karty (1) Katarzyna Zyskowska-Ignaciak (1) Katja Millay (1) Kelly Creagh (2) Kendare Blake (1) Kerstin Gier (3) Kevin Wilson (1) Kiera Cass (4) Kindle (1) Klątwa tygrysa (2) Kody Keplinger (1) konkurs (2) Królestwa Nashiry (1) kryminał (6) Książnica (2) L. A. Weatherly (1) Las Zębów i Rąk (1) Lauren Barnholdt (1) Lauren DeStefano (1) Lauren Kate (1) Lauren Oliver (4) Legenda (1) Libba Bray (2) Licia Troisi (1) Lisa Renee Jones (2) Lisa Scottoline (1) literatura faktu (3) literatura polska (24) literatura zagraniczna (216) Lois Lowry (1) losowanie (1) Lubimy Czytać (1) Lucy Ferriss (1) Lynne Ewing (1) Mag (7) Maggie Stiefvater (1) Mak Verlag (1) Mała Kurka (2) Mara Dyer (2) Mari Jungstedt (1) Marianne Curley (1) Marie Lu (1) Marie Rutkoski (1) Marissa Meyer (1) Mark Blake (1) Marquez (1) Marta Stefaniak (1) Matras (4) Mats Strandberg (1) Max Brooks (1) Meagan Spooner (1) Media Rodzina (1) Megan Whalen Turner (2) Melinda Salisbury (1) Melissa de la Cruz (1) MG (6) Michael Grant (1) Michelle Corasanti (1) Michelle Hodkin (2) Mira (5) młodzieżowe (10) Monument 14 (1) Moondrive (3) Morgan Matson (1) Muza (5) muzyka (1) Na Kanapie (1) Nalini Singh (2) Naomi Novik (1) Nasza Księgarnia (7) Nevermore (2) new adult (1) Nicholas Sparks (2) Nieśmiertelni (1) Niezgodna (1) Niezwyciężona (1) Nina Reichter (1) non fiction (1) Novae Res (9) nowości i zapowiedzi (1) obyczajowe (23) Olga Rudnicka (1) Orphan black (1) Oscar Wilde (1) Otwarte (16) Papierowy Księżyc (2) Papierowy Motyl (1) Paradoks (2) Pascal (2) Penguin (1) Piąta fala (1) po angielsku (1) podsumowanie (24) Poligraf (1) poradnik (2) postapokaliptyczna (4) Promic (1) Prószyński i S-ka (32) przygodowe (1) Publicat (13) PWN (1) Querida poleca (1) Rachel Ward (1) Rainbow Rowell (1) Rebecca Donovan (1) Rebis (5) rekomendacje (1) Remi (1) Replika (2) Richelle Mead (3) Rick Riordan (1) Rick Yancey (1) Robin Bridges (1) Saga księżycowa (1) Samanta Shannon (1) Sandra Gulland (1) Sara B. Elfgren (1) Sara Grant (1) Sara Shepard (1) Sarah J. Maas (1) Sarah J. Mass (1) Sarah Waters (1) science fiction (2) serial (2) Simon & Schuster (1) Solomon Northup (1) Sonia Draga (1) Sophie Hannah (1) SQN (4) Stentor (2) Stephanie Perkins (1) Stephen Chbosky (1) Stephen King (2) stosik (37) Strażnicy Veridianu (1) Studio Astropsychologii (1) survival (1) Szklany tron (2) Sztukateria (14) Świat książki (4) tag (2) Tahereh Mafi (1) Tammara Webber (2) Tania książka (1) Telbit (1) The Beatles (1) thriller (1) Tricia Rayburn (1) Trylogia czasu (3) Trylogia Moorehawke (3) Upadli (1) Uroboros (3) Veronica Roth (3) W. A. B. (1) W.A.B (1) Weltbild (1) Wilga (3) Włóczykijka (5) Woblink (2) Wydawnictwo Literackie (1) wymianka (1) wyzwanie (1) YA! (4) young adult (13) Young adults (4) Yrsa Sigurdardottir (1) z bibliotecznej półki (8) z własnej półki (79) zapowiedzi (8) Zielona sowa (3) Znak (7) zombie (1) Zysk i S-ka (2) Żelazny Dwór (1)